Strony

wtorek, 24 listopada 2015

Nawilżanie skóry - jak najlepiej nawilżyć skórę?

Brak komentarzy:




Główne działanie kosmetyków pielęgnacyjnych, niezależnie od ich przeznaczenia, związane jest z nawilżeniem skóry. Dobre efekty w tej dziedzinie można osiągnąć poprzez stosowanie preparatów zawierających substancje, które przeciwdziałają utracie wody, wiążąc ją w skórze lub ograniczając jej utratę. Do grupy tej zaliczamy związki higroskopijne, powodujące zwiększenie stopnia uwodnienia warstwy rogowej. Układy te, często określane mianem humektantów, charakteryzują się nie tylko dużą zdolnością absorbowania wody, ale robią to w sposób długotrwały.

Pierwsza część artykułu zawiera opis substancji, które poprawiają nawilżenie skóry poprzez wytworzenie hydrofilowego lub hydrofobowego filmu. Substancje wyszczególnione w drugiej części artykułu, nawilżają na skutek wiązania wody w naskórku lub poprzez regulację lipidowego cementu międzykomórkowego.

Substancje nawilżające- cz. II

Część I 


Wiązanie wody w naskórku- humektanty


Humektanty są to substancje wiążące wodę w naskórku. Mogą być stosowne przez osoby ze skórą trądzikową, ponieważ nie zatykają porów oraz nie tworzą warstwy okluzyjnej. W przypadku cery suchej w celu spotęgowania działania nawilżającego, korzystne jest łączenie humektantów z substancjami fimotwórczymi. Do najczęściej stosowanych substancji hydrofilowych należą alkohole wielowodorotlenowe (gliceryna, glikole, sorbitol).


  • Gliceryna dzięki silnym właściwościom higroskopijnym przyciąga wodę z otoczenia i zatrzymuje ją w skórze. Należy pamiętać jednak, że częste stosowanie kosmetyków z wysokim stężeniem gliceryny powoduje odciąganie wody z głębszych warstw skóry, prowadząc do odwrotnego efektu od zamierzonego - wysuszania - do końca nie udowodniono jednak działania wysuszającego.  


Innymi substancjami wiążącymi wodę w naskórku, zapewniającymi prawidłowe nawilżenie, elastyczność i funkcjonowanie skóry jest zespół substancji - Naturalny Czynnik Nawilżający (NMF) -  występujący w rogowej warstwie skóry. W skład NMF wchodzą:

  • Aminokwasy - poza działaniem nawilżającym wykazują działanie regeneracyjne, przeciwzapalne oraz stymulują produkcję kolagenu.
  •  Kwas piroglutaminowy (Sodium PCA) wiąże wodę około 1,5 raza silniej niż gliceryna, zapewniając głębokie nawilżenie.
  • Mocznik - wykazuje dodatkowe działanie keratynolityczne. Poprawiaja wygląd skóry, szczególnie przesuszonej. Posiada również właściwości przeciwświądowe, przeciwzapalne oraz przeciwbakteryjne. Jest dobrze tolerowany przez skórę.
  • Kwas moczowy i jego sól sodowa


Korzeń lukrecji - znakomity składnik nawilżający

Kolejnymi substancjami nawilżającymi są:

  • Kwas hialuronowy, który pełni również rolę swoistego promotora przenikania, ułatwiającego wprowadzenie innych składników preparatu kosmetycznego w głąb skóry. W preparatach kosmetycznych najczęściej używa się 1% roztworu kwasu hialuronowego w ilości 1-5 %. Związek ten chętnie zamykany jest w struktury liposomów, które ułatwiają jego przenikanie w głąb naskórka. Podobne działanie do kwasu hialuronowego wykazuje siarczan chondroityny, który ze względu na silne właściwości higroskopijne chroni skutecznie naskórek przed wysychaniem. W preparatach kosmetycznych chętnie wykorzystywany jest z innymi surowcami, między innymi piroglutaminianem sodowym, w stosunku do którego wykazuje właściwości synergiczne.
  • Nowe humektanty. W literaturze patentowej pojawiają się informacje na temat nowych związków zaliczanych do humektantów. Do środków o udowodnionych właściwościach nawilżających, które w ostatnim czasie pojawiły się na rynku kosmetycznym, należą między innymi pochodne gliceryzyny, czynnego składnika korzenia lukrecji Glycyrrhiza Glabra. Jak wynika z tego przeglądu, humektanty odgrywają ważną rolę w kosmetykach jako środki nawilżające skórę. Chętnie stosuje się je jednak również w celu poprawienia właściwości użytkowych preparatów kosmetycznych. Substancje te zapewniają bowiem odpowiednie zabezpieczenie wyrobu przed wysychaniem, a także stabilizują go. Z tego też powodu surowce te bardzo często pojawiają sie w recepturach preparatów kosmetycznych.


Część II


Składniki regulujące lipidowy cement międzykomórkowy


Za ograniczanie parowania wody z naskórka odpowiadają lipidy warstwy rogowej. Stąd też, jednym z mechanizmów efektywnego nawilżania skóry jest wzbogacanie tej naturalnej bariery o lipidy zbliżone do lipidów stratum corneum. Do najważniejszych substancji regulujących lipidowy cement międzykomórkowy należą:


  • Ceramidy - są głównym składnikiem cementu międzykomórkowego. Niestety, z biegiem lat a także w wyniku stresu i niekorzystnych czynników środowiskowych, obniża się zawartość ceramidów w skórze. W efekcie, skóra staje się mniej nawilżona i gładka, pojawiają się zmarszczki. Do celów kosmetycznych, ceramidy pozyskuje się z surowców roślinnych np. lecytyny sojowej, zwierzęcych a także wytwarza się syntetycznie. Najlepsze efekty przynosi łączenie ceramidów z cholesterolem i wolnymi kwasami tłuszczowymi. Często wykorzystuje się synergistyczne działanie w kombinacji z kwasami owocowymi. Więcej...
  • Fosfolipidy - są to tłuszcze złożone o wyjątkowej zdolności do tworzenia liposomów, czyli mikroskopijnych pęcherzyków wypełnionych substancją aktywną. Ułatwiają one transport składników przez barierę naskórkową. Ponadto, podobnie do innych substancji lipidowych, uzupełniają spoiwo międzykomórkowe, poprawiając nawilżenie skóry. Najczęstszym surowcem wykorzystywanym pozyskiwania fosfolipidów jest lecytyna. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe o właściwościach zarówno nawilżających i natłuszczających, biorą udział w procesach regeneracyjnych i metabolicznych skóry. Odpowiednia zawartość i proporcje kwasów należących do omega-3, omega-6 i omega-9 zmniejszają ryzyko powstawania skórnych zmian zapalnych, dermatoz, atopowego zapalenia skóry a także trądziku pospolitego.
  • Alfa-hydroksykwasy i ich sole w niskich stężeniach, poprzez zwiększoną syntezę ceramidów posiadają właściwości nawilżające. W wysokich stężeniach, stosowane są jako peelingi chemiczne o dodatkowym działaniu stymulującym produkcję kolagenu i elastyny.
  • Cholesterol - wchodzi w skład cementu międzykomórkowego oraz wytwarza na skórze warstwę okluzyjną, zapobiegając utracie wody.
  • Skwalen - jest naturalnym składnikiem ludzkiego sebum i spoiwa międzykomórkowego. Obecnie uzyskiwany jest z surowców roślinnych, głównie oliwy z oliwek. Mimo iż, zaliczany jest do olejków, nie  pozostawia na skórze tłustego filmu. Z uwagi na to, że ma niski potencjał zatykania porów, może być stosowany u osób z cerą trądzikową.


Nawilżanie to pielęgnacja skóry jakiej nie wolno nam zaniedbać w każdym wieku, czy mamy 15 lat czy ponad 50. Kosmetyki nawilżające zawsze powinny pełnić dyżur w naszych domach czy torebkach i być stosowane w awaryjnych sytuacjach. Najłatwiej bowiem uzupełnić niedobory nawilżenia w pierwszej chwili po wystąpieniu objawu przesuszenia, spierzchnięcia czy łuszczenia się skóry. Nawilżanie jest podstawą regeneracji naskórka. Niestety nie oszukujmy się, że istnieją preparaty wielostronnie działające, które będą odpowiednie dla każdego rodzaju skóry i spełnią rolę ochronną zarazem. Stąd stosowanie kosmetyków nawilżających stricte nie przysporzy nam problemów związanych z zatykaniem porów, nadmierną produkcją sebum i świeceniem się skóry. Skóra odpowiednio nawilżona powinna być dodatkowo chroniona we właściwy dla jej rodzaju sposób. Dobierzmy sobie odpowiednie preparaty ochronne dla swojego typu cery. Skóry wrażliwe i suche chrońmy preparatami o formule tłustej kremowej, a trądzikowe o konsystencji lżejszej typu emulsja z odpowiednimi dla nich składnikami aktywnymi, ale temu już poświęcę inny post.

środa, 18 listopada 2015

Pielęgnacja jesienna przygotowująca skórę do zimy.

Brak komentarzy:






Jesienią należy przywrócić blask cerze. Przede wszystkim skupić się na pielęgnacji, która pomoże rozwiązać problemy wynikające z nadmiernej ekspozycji na słońce latem. W pierwszej kolejności polecam regularne stosowanie produktów złuszczających, za pomocą których poprawimy koloryt i nierównomierną strukturę skóry oraz przygotujemy ją do lepszego wchłaniania składników odżywczych i nawilżających.
Jeśli nasze cera nie jest zbyt wrażliwa, peeling możemy wykonać co drugi dzień.

Skóry skłonne do podrażnień powinny mieć peeling co najwyżej raz w tygodniu przy użyciu peelingu enzymatycznego, którego działanie jest o wiele łagodniejsze. Co wieczór polecam też delikatny masaż twarzy, szyi i dekoltu lekkimi kolistymi ruchami w kierunku od piersi, przez szyję w kierunku podbródka do góry i na zewnątrz - to samo cała twarz. Masaż pobudzi ukrwienie i spowoduje, że będziemy wyglądać na bardziej wypoczęte.



A jaki zabieg w salonie kosmetycznym ?



W salonie kosmetycznym warto zafundować sobie serię zabiegów opartych na peelingu enzymatycznym, masażu olejkiem z witaminami A+E lub C oraz masek z kwasem hialuronowym. Zabieg taki hartuje naskórek twarzy, szyi i dekoltu - relaksuje i uodparnia na negatywne działanie chłodu, a poprzez ćwiczenie naskórka stymuluje go do prawidłowego przyrastania. Naskórek w trakcie zabiegu zostaje prawidłowo oczyszczony, złuszczony, rozgrzany w trakcie masażu i schłodzony maską. Seria to 10 zabiegów w dwóch turach 2 x 5 tzn. 2 zabiegi w 1 i 2 tygodniu i przypominająco co 5 dni w kolejnych tygodniach. Tak przygotowana skóra nie dość, że się zahartuje  do zimy to jeszcze prawidłowo się nawilży i odmłodzi.

Moc nawilżania


Kolejnym krokiem intensywnej pielęgnacji jest codzienne nawilżanie, jest to istotne dla każdego rodzaju skóry.

 Podstawowym elementem każdego rytuału pielęgnacyjnego jest systematyczne intensywne nawilżanie, najlepiej kosmetykami zawierającymi kwas hialuronowy, który skutecznie wiąże cząsteczki wody w naskórku. Jest to ważne zarówno dla cery dochodzącej do siebie po letnich ekscesach na słońcu, jak i tej podrażnionej i przesuszonej ogrzewaniem.

Produkty z retinolem


Hitem pielęgnacyjnym tej jesieni są produkty zawierające nową generację retinoli, czyli pochodnych witaminy A. Retinol, stymulujący produkcję naturalnego kolagenu, jest powszechnie uznawany przez dermatologów za jedyny prawdziwie skuteczny składnik w walce z oznakami starzenia. Ponieważ uwrażliwia on skórę na promieniowanie UV, jesień, a zwłaszcza mało słoneczny listopad, są najlepszym okresem do ich stosowania. Produkty z retinolem pomogą odwrócić zmiany zachodzące w głębszych strukturach skóry na skutek uszkodzenia kolagenu i elastyny, wywołane m.in. ekspozycją na słońce. Szukajmy retinolu w kremach, maskach i serum do twarzy, szyi i dekoltu.

Regeneracja i odżywienie


Przygotowując skórę do zimy należy pamiętać przede wszystkim o jej zregenerowaniu i odżywieniu. W tym celu warto sięgnąć po olejki pielęgnacyjne o wysokim stężeniu składników aktywnych, dogłębnie regenerujących i wzmacniających skórę. Warto sięgnąć po olejki do twarzy, które znakomicie podniosą poziom nawilżenia skóry i poprawią jej elastyczność, stymulując jednocześnie proces regeneracji komórek. Olejki mają jeszcze jedną zaletę - przygotują skórę na nadchodzące zimowe chłody oraz dodatkowo zapewnią kompleksowe działanie przeciwstarzeniowe. Polecam olejki:

  • arganowy
  • tamanu
  • babasu
  • lniany
  • kokosowy
  • rozmarynowy
  • z drzewka herbacianego
  • macadamia
  • z pestek winogron
  • słonecznikowy
  • różany


Ciało również potrzebuje złuszczenia i nawilżenia


Peeling całego ciała jaki polecam to peeling delikatny z lawą wulkaniczną, pumeksem zmielonym. Dostarczy skórze wzmacniającej krzemionki, poprawi krążenie, złagodzi stany zapalne pleców, ramion - ogólnie dobrze wpływa na zmniejszenie podatności skóry do zapalenia okołomieszkowego np. po depilacji. Nawilżamy ciało olejkiem kokosowym lub oliwą extra virgin z dodatkiem soku z cytryny. Unikamy gorących kąpieli w wannie, raczej stymulujmy skórę prysznicem naprzemiennym, kończąc zawsze chłodnym. Ciało wycieramy energicznie wilgotnym ręcznikiem wykonujemy masaż pleców, nóg, ramion - nie osuszamy ciała dokładnie - niech samo wyschnie.

sobota, 14 listopada 2015

Piegi, plamy soczewicowate, zmiany barwnikowe, przebarwienia - jak sobie radzić z usunięciem tych niedoskonałości ....?

Brak komentarzy:

Przebarwienia zdarzają się najczęściej na skórze twarzy, dekoltu, ramion i rąk. Plamy mają tendencje do skupiania i łączenia się w większe lub występują pojedynczo. W kosmetologii mówimy o zmianach barwnikowych, a ściśle mamy do czynienia z zaburzeniami pigmentacyjnymi. Walka z tymi zmianami to usuwanie niedoskonałości  - wyrównanie kolorytu naskórka. Jest szereg zabiegów kosmetycznych idących w kierunku wyrównania rozmieszczenia skupisk melaninowych - jakimi są piegi, plamy, zmiany barwnikowe. Najskuteczniej działają w połączeniu kilku metod. Zasadniczo nacisk kładziemy na złuszczenie naskórka i równomierne rozmieszczenie melanocytów produkujących melaninę odpowiedzialną za powstanie widocznych w postaci plam i piegów zmian. Szczególny wpływ mają więc zabiegi pobudzające naskórek do wyrównania kolorytu, a zarazem do przyrostu żywego naskórka, który będzie  po zabiegach jaśniejszy.



Jak więc pozbyć się brzydkich plam, plamek....?


Seria zabiegów peelingujących: mechanicznych, chemicznych i fizycznych oraz dostarczających aktywnych składników wnikajacych w naskórek w celu pobudzenia do prawidłowej pigmentacji w skuteczny sposób pozbawi każdy naskórek niedoskonałości jakimi są przebarwienia. Denerwujące plamy jakie nie poddadzą się peelingom ( kawitacyjny, diamentowy, korundowy, kwasy AHA, BHA, PHA ) można usuwać za pomocą elektrokoagulacji. Po kuracji należy zastosować się bezwzględnie do zaleceń kosmetyczki dotyczących dalszej pielęgnacji naskórka skłonnego do przebarwień, ale również przyłożyć się do prawidłowej ilości snu, zmniejszyć stres popijając choćby przed snem rumianek czy melisę.






Jakie zabiegi i ile w salonie kosmetycznym?


Seria 3-5 zabiegów składających się m.in. z mikrodermabrazji diamentowej, peelingu kawitacyjnego, kwasów AHA, elektrokoagulacji w czasie 2-3 tygodni powinna wystarczyć w zasadzie każdemu rodzajowi cery, ale w niektórych przypadkach może wymagać więcej.

Prawidłowa pielęgnacja


Zastosowanie prawidłowej pielęgnacji i kosmetyków z odpowiednimi składnikami aktywnymi to kolejny etap do zapobieżenia pojawieniu się nowych zmian barwnikowych. Bezwzględnie nie należy więc eksponować się na słońcu bez kremów z filtrami SPF 15 lub najlepiej unikać światła słonecznego na partie ciała skłonnego do przebarwień.  Wrogiem staną się również pomieszczenia oświetlane jarzeniowym światłem - długotrwałe przebywanie w tak oświetlonych miejscach obliguje nas do zastosowania kremów z filtrami UVA i UVB. Prawidłowe oczyszczanie skóry, tonizacja, peelingi, maski rozjaśniające i systematyczne codzienne nakładanie serum, kremu to droga do osiągnięcia sukcesu w walce z plamami barwnikowymi.










Jakie składniki aktywne?


Najlepiej zaufać firmom, które oferują gotowe preparaty dla cer z przebarwieniami. Producenci gwarantują wtedy składniki aktywne skierowane do walki z problemem nierównomiernej pigmentacji. W żelach do mycia, tonikach szukajmy substancji powodujacych rozbicie skupisk melaniny, a takimi są :

  • witamina C,
  • ekstrakt z róży damasceńskiej,
  • ekstrakty z ogórka, melona, arbuza
  • kwasy AHA
  • niacynamid - witamina B3
  • arbutyna
  • emblica - agrest indyjski
  • witamina E









A czym pomóc sobie można od wewnątrz?



Należy dostarczyć organizmowi prawidłowe ilości witamin odpowiedzialnych za proces melanogenezy - pigmentacji w skrócie. Pomocny będzie tran, witamina C, minerały cynk, żelazo, selen oraz beta karoten, likopen jaki znajdziemy w sokach marchewkowym i pomidorowym. Warto przeprowadzić kurację odkwaszającą zielonymi sokami lub wyciągami z kiełków, spiruliną, lucerną etc.



Jak i czy w ogóle maskować plamy i piegi?


Odpowiedź jest jedna - nie maskować tylko walczyć o jednolity koloryt. Dlaczego tak jednoznacznie przekreślam stosowanie kamuflarzu w postaci korektorów, make-up czy innych kolorowych preparatów? Otóż stosowanie silikonowych substancji jakie są nośnikami pigmentów maskujących przebarwienia doprowadzi do zwiększenia ilości problemów jakimi są kolejne niedoskonałości na cerze. Doprowadzi do zatkania porów i pojawienia się czarnych kropek - postaci utlenionej keratyny oraz stanów zapalnych - zaczerwienionych górek wypełnionych treścią ropną. Dotyczy to osób młodych i starszych, których skóra intensywnie się nawilża i nie potrafi się pozbyć resztek silikonu z make-up, bazy pod make-up czy korektora. Jeśli już koniecznie musimy na kilka godzin ukryć niedoskonałości to stosujmy make-up bez silikonu lub używajmy bardzo dobrych płynów micelarnych do demakijażu - tylko takie rozpuszczą silikon zawarty w make-up, choć i tak nie usuną silikonu z otwartych porów.....jedynie zabiegi kosmetyczne mają możliwość wyczyszczenia naskórka z nałożonego silikonowego make-up ( peeling kawitacyjny, eksfoliacja kwasami, mikrodermabrazja diamentowa ).