Strony

sobota, 14 marca 2015

Naturalna witamina C

Brak komentarzy:



Witamina C występuje przede wszystkim w produktach pochodzenia roślinnego, zwłaszcza w: owocach dzikiej róży, owocach jagodowych, owocach cytrusowych, zielonej pietruszce, warzywach kapustnych, papryce, pomidorach, ziemniakach, chrzanie.

  • Zwiększa metabolizm lipidów.
  • Wspomaga przyswajanie żelaza, co jest szczególnie ważne u osób z niedokrwistością.
  • Skraca czas infekcji pobudzając wzrost i sprawność komórek odpornościowych typu T i B.
  • Chroni przed chorobą niedokrwienną serca, zaćmą oraz przed rozwojem chorób nowotworowych.
  • Jest silnym antyoksydantem - chroni przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, nadtlenków lipidowych oraz innych związków toksycznych.
  • Jest niezbędna w produkcji kolagenu, zapewnia odpowiedni rozwój chrząstki, kości, zębów, ułatwia gojenie ran, zmniejsza powstawianie sińców, dba o dobrą kondycję ścian naczyń włosowatych



1. Czarne porzeczki (183 mg/100 g)
Sok z czarnej porzeczki wpływa pobudzająco na apetyt i trawienie. Jest polecany zatem osobom cierpiącym na niedowagę i wszelkie inne zaburzenia odżywiania.
2. Czerwona papryka (144 mg/100 g)
Jest także bogata w beta-karoten, witaminy E, K i z grupy B oraz potas, wapń, magnez, fosfor, a także w rutynę. Dzięki temu uszczelnia naczynia krwionośne, działa moczopędnie, zwiększa odporność, obniża ciśnienie.
3. Brukselka (94 mg/100 g)
Obfituje też m.in. w sód, potas, magnez, wapń, mangan, żelazo, miedź, cynk, fosfor, witaminę E, K oraz witaminy z grupy B. Ma sporo kwasu foliowego, więc polecana jest kobietom w ciąży i planującym dziecko. Jest bogata w beta-karoten.
4. Kiwi (59 mg/100 g)
Jest też bogatym źródłem witaminy K i E, kwasu foliowego, potasu, miedzi, manganu i błonnika, który pomaga przy zaparciach. Ma właściwości moczopędne.
5. Truskawki (66 mg/100 g)
Poza witaminą C zawierają niemal wszystkie ważne mikroelementy, zwłaszcza dużo żelaza, wapnia, fosforu, magnezu i manganu. Działają krwiotwórczo, wzmacniająco.
6. Cytryny (50 mg/100 g)
Są również bogatym źródłem witamin z grupy B, a także potasu i wapnia. Wzmacniają odporność, wspomagają pracę układu pokarmowego, likwidują zgagę i nudności, pomagają w leczeniu zaparć.

Witamina C (kwas askorbinowy) to związek, którego właściwości są wykorzystywane nie tylko w medycynie. Witamina C znalazła zastosowanie także w kosmetyce. Jednak od lat jest słynna przede wszystkim z tego, że wspomaga odporność organizmu. Mało kto wie, że jest skutecznym przeciwutleniaczem, który zapobiega procesom starzenia (także skóry), poprawia pracę układu krążenia i działa przeciwnowotworowo. Sprawdź, jakie jeszcze właściwości posiada witamina C.

Witamina C - gdzie jest jej najwięcej?


1. Dzika róża - 3000-3500 mg/100 g
2. Rokitnik - 200-315 mg/100g
3. Czarna porzeczka - 183 mg/100 g
4. Natka pietruszki - 178 mg/100 g
5. Czerwona papryka - 144 mg/100 g

Witamina C - lepsze owoce i warzywa niż suplementy


Jak przekonują amerykańscy naukowcy, którzy wyniki swoich badań opublikowali w czasopiśmie "American Journal of Clinical Nutrition", witamina C w postaci suplementów nie jest w stanie zastąpić swoich naturalnie występujących odpowiedników. Z eksperymentu, do którego naukowcy wybrali kiwi, wynika, że w tym owocu znajdują się substancje ułatwiające przyswajanie witaminy C. Zaobserwowano bowiem aż pięciokrotnie większe przyswajanie kwasu askorbinowego z diety w porównaniu z przyjmowaniem czystej witaminy pochodzącej z suplementów. Do tego naturalnie występująca witamina C dłużej utrzymywała się w organizmie.


Witamina C w kosmetykach


Witamina C jest silnym przeciwutleniaczem, który neutralizuje wolne rodniki uszkadzające komórki skóry i odpowiadające za proces jej starzenia się, a także chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania UV. W związku z tym działa ona przeciwzapalnie i zmniejsza ryzyko powstawania oparzeń słonecznych. Witamina C ma również swój udział w tworzeniu kolagenu, który odpowiada za młody wygląd skóry, a którego ilość maleje wraz z wiekiem. Ponadto działa depigmentacyjnie.
Kwas askorbinowy dodawany jest do kosmetyków przeznaczonych dla cery zwiotczałej, z widocznymi zmarszczkami i przebarwieniami, pozbawionej zdrowego kolorytu i młodzieńczego blasku (dotyczy to szczególnie palaczy). Witamina C jest także składnikiem peelingów chemicznych, które m.in. likwidują rozstępy i ujędrnią skórę.








środa, 4 marca 2015

Chia - szałwia hiszpańska zamiast siemienia lnianego?

Brak komentarzy:

  chia a siemię


Weźmiemy dzisiaj pod lupę dwa rodzaje zdrowych nasion: siemię lniane i nasiona szałwi hiszpańskiej (tzw. Chia Seeds - modna i droga nowość!). Które z nich jest zdrowsze i dlaczego? Wiadomo, że tylko zdrowi ludzie mogą liczyć na zdrową skórę i ładny wygląd, więc urozmaicona dieta jak najbardziej wpisuje się w dbanie o młody wygląd. "Co i jak jesz tak wyglądasz".

Wszyscy znamy siemię lniane (nasiona lnu zwyczajnego). To prawdziwy rezerwuar substancji służących zdrowiu. Poza tym jest dużo tańsze niż szałwia hiszpańska. Nasiona Chia są sporo droższe (cena potrafi sięgać powyżej 50 zł za kilogram), co może sugerować, iż są lepsze i mają większy wpływ na nasze zdrowie o czym tyle się o niej mówi w kolorowej prasie, w poradnikach, czy tv Postaram się udowodnić, że to tylko moda. Sprawdźmy.


Oba rodzaje nasion mają podobne dobroczynne substancje:
– ochraniające arterie kwasy Omega 3
– rozpuszczalny błonnik obniżający poziom cholesterolu
– przeciwnowotworowe aktyoksydanty – lignany.

Oba rodzaje ziaren mają podobne działanie i zastosowanie:

  • są przebogatym źródłem kwasów OMEGA 3- bogatszym niż ryby (!) lub inne ziarna i nasiona, 
  • zawierają dużą ilość białka, 
  • błonnika, 
  • witamin i minerałów, 
  • wspomagają prawidłową pracę mózgu i serca,
  • mają działanie antyarytmiczne i obniżają poziom złego cholesterolu, 
  • chronią jelita, 
  • poprawiają przemianę materii, 
  • spowalniają wchłanianie cukrów przez co mogą korzystnie wpływać również na dietę diabetyków i osób dbających o dietę - odchudzających się. 
  • nasiona służą do przygotowywania odżywczych napojów i żywności.

chleb z dodatkiem chia

Kilka ciekawostek o Chia:
– ma 13 razy więcej magnezu niż brokuły
– ma 5 razy więcej białka niż mleko
– ma 8 razy więcej kwasów omega 3 niż dziki łosoś Alaskan

Teraz porównanie:
– siemię lniane ma 20% więcej Omega 3 niż szałwia hiszpańska
– szałwia hiszpańska ma 50% więcej błonnika niż siemię lniane
– siemię lniane ma ok. 100 razy więcej lignanów niż  jakakolwiek inna roślina na naszej planecie!

Siemię zatem wygrywa! Chyba, że Waszym celem jest utrata wagi lub zbicie cholesterolu – wtedy lepsza może okazać się szałwia hiszpańska ze względu na większą zawartość błonnika, jaki daje uczucie sytości. Jednak w codziennej prewencji bardziej skuteczne okazuje się być nasze poczciwe (i dużo tańsze) siemię lniane.

Według przeprowadzonych na pacjentach chorych na raka prostaty badań spożycie 30 g zmielonego siemienia dziennie spowodowało po miesiącu spadek tempa podziałów komórek nowotworowych. Badania prowadzone były na czterech grupach chorych. Jedna grupa przez miesiąc przed operacją dostawała po 30mg siemienia, druga była na diecie niskotłuszczowej, trzecia ograniczała spożycie tłuszczu i jednocześnie jadła siemię, czwarta grupa odżywiała się jak dotychczas. Eksperyment wykazał, że w grupach, które jadły siemię, tempo namnażania się komórek rakowych było niższe o 30-40% niż w pozostałych.


Jedzmy zatem siemię! 

Parafrazując znane powiedzenie o jabłkach –

 dwie łyżki siemienia dziennie

 trzyma lekarza z dala ode mnie :)


Najlepiej używać je w ziarnach lub świeżo zmielone w młynku do kawy. Łyżkę lub dwie całych bądź zmielonych nasion dodawajmy do sałatek, musli, jogurtów, wypieku chleba a nawet ciasteczek. Siemię lniane zawiera substancje cyjanogenne, czyli takie, które mogą przekształcić się w cyjanowodór (kwas pruski, chem. HCN). Cyjanogeneza nie zachodzi, jeśli zmielone nasiona zalejemy gorącą wodą, lub gdy je zagotujemy w wodzie, ponieważ enzym aktywujący przemiany jest białkiem, i jak każde białko w wysokiej temperaturze ulega denaturacji i traci swoje właściwości. Zalanie zmielonego siemienia wodą chłodną lub zimną przyspieszy cyjanogenezę. Zalanie całego (nie zmielonego) siemienia zimną wodą nie powoduje cyjanogenezy. Dlatego spożycie śluzów powstałych w wyniku zalania zimną wodą całego siemienia nie powoduje powstania cyjanowodoru.


chleb z dodatkiem siemienia lnianego
Podobnie jak wiele innych produktów naturalnych, siemię lniane stanowi źródło niewielkich dawek związków cyjanowych, szczególnie jeśli spożywa się je na surowo. Organizm ludzki jednak posiada zdolność neutralizacji pewnych dawek związków cyjanowych – 2 łyżki mielonego siemienia lnianego dziennie są zupełnie bezpieczne, a równocześnie stanowią dawkę efektywną jeśli chodzi o korzystne działanie na zdrowie.



Jak stosować chia?


Chia najlepiej spożywać w postaci puddingu – jego przygotowanie jest proste i nie wymaga gotowania. Nasiona można dodawać też do koktajli. Dobrze jest jeśli spożywane są na surowo. Poza tym wprowadzając je do diety należy pamiętać, aby zwiększyć ilość wypijanych płynów. Zalecana dzienna porcja to 1 łyżka stołowa nasion namoczona na noc co daje sporą porcję.

Chia – jakie proporcje na puddnig?

Przepisy są różne. W ciągu dnia powinno się zjadać ok 3 łyżeczek ziaren chia. Taką ilość należy zalać szklanką mleka roślinnego albo wody, dokładnie wymieszać i odstawić (najlepiej na noc) do lodówki. Można dowolnie wybierać dodatki (np. owoce, dżem), a także dosłodzić naturalnym słodzikiem (np. syropem z agawy, stewią).

Chia niech stanowi więc wzbogacenie naszej diety, urozmaicenie i doskonały wypełniacz w dietach odchudzająych:
-  nadaje się znakomicie na kiełki
- dodatek do wypieku chleba
- dodatek do jogurtów i muesli
- do sałatek ( warunek - musi się moczyć by była gotowa do spożycia ).

 Nie bójmy się eksperymentować, ale ponownie okazuje się, że najlepsze to co nasze i w dodatku tańsze. Zasada genetycznego powinowactwa pokarmu : jedzmy to co rośnie tam skąd pochodzisz -  przemawia za siemieniem lnianym.


Siemię lniane  dla urody


Do tej pory wspominaliśmy przede wszystkim o wewnętrznym zastosowaniu siemienia lnianego, które okazuje się produktem wyjątkowo korzystnym z punktu widzenia osób dbających o zdrowie. Od wielu lat wiemy jednak również, że nasiona lnu pomagają w zachowaniu pięknego wyglądu i to nawet wówczas, gdy mijające lata zaczynają odciskać na nim już swoje piętno.
O zbawiennym wpływie siemienia lnianego wiedzą między innymi te osoby, które muszą dbać o atrakcyjny wygląd swoich włosów i nie zawsze mają pewność, że takie działania przyniosą im zadowolenie. Nasiona lnu są bardzo popularnym składnikiem szamponów i odżywek do włosów, zwolennicy naturalnych metod dbania o urodę mogą zaś również posługiwać się przygotowaną z ich udziałem maseczką mająca właściwości odżywcze i regenerujące.

Odżywka do włosów:  Dwie łyżki nasion lnu zalane szklanką wody należy gotować przez kilka minut. Otrzymany w ten sposób odcedzony i ostudzony preparat powinno się wmasować we włosy i pozostawić na nich przez około pół godziny. Po tym czasie maseczka z siemienia lnianego musi być dokładnie spłukana. Kurację warto powtórzyć przynajmniej kilkakrotnie, osoby, które decydują się na taki krok potwierdzają bowiem, że ich włosy stają się dzięki niej bardziej żywe, a do tego nie puszą się już tak bardzo w mglisty lub deszczowy dzień.

O siemieniu lnianym powinny pomyśleć również te osoby, które mają problem z łamliwymi paznokciami. Niedogodność ta pojawia się zwłaszcza w okresie wiosenno-zimowym, gdy nasze organizmy są osłabione, a niedobory witaminy B i E oraz innych składników odżywczych stają się coraz bardziej widoczne.

Odżywka do paznokci: Tu korzystny może okazać się kleik z nasion lnu gotowanych z dodatkiem wody. W przestudzonym kisielu warto przez co najmniej kilka minut moczyć paznokcie obu rak, kilkakrotne powtórzenie tej czynności przynosi bowiem efekty niczym nie ustępujące tym, jakie gwarantują nam wzmacniające paznokcie zabiegi kosmetyczne.

Bogactwo witaminy E w nasionach lnu sprawia również, że siemię lniane może zainteresować osoby, które zmagają się z problemami z cerą. Nie ma przy tym znaczenia to, czy problemy te dotyczą ludzi młodych, czy też osób, które ukończyły już pięćdziesiąty rok życia, wzbogacająca skórę maseczka z siemienia lnianego przyda się bowiem każdemu.

 Maseczka z siemienia lnianego na twarz: gotowane tak długo, aż osiągnie konsystencję gęstej papki , zmywa się z twarzy ciepłą wodą po upływie około dwudziestu minut od momentu jego nałożenia jest idealna dla każdego typu cery. Szczególnie przydatna okazuje się jednak z punktu widzenia osób mających problemy z cerą suchą i to właśnie one zaliczają się do jej największych zwolenników.

Peeling na twarz: Raz na kilka tygodni można zresztą pomyśleć również o peelingu z siemienia lnianego, który złuszcza martwy naskórek i skutecznie oczyszcza pory. Aby go przygotować potrzebne jest pokruszone siemię lniane (ważne, aby go nie mielić), szklanka gorącej wody oraz łyżka miodu, który również wzbogaci naszą skórę o szereg cennych składników odżywczych.


OLEJ LNIANY






Nie mogę tu pominąć produktu pochodzącego z wytłaczania nasion lnu. Olej lniany może pomóc osobom cierpiącym z powodu różnego rodzaju zapaleń skóry. Jest często stosowany jako suplement w przypadku osób mających problemy z trądzikiem czy egzemą. Pomaga w łagodzeniu oparzeń słonecznych.


SKÓRA WŁOSY PAZNOKCIE 



Olej lniany zdecydowanie przyspiesza regenerację naskórka oraz skóry właściwej - smarowanie chorej skóry olejem lnianym zaleca się także przy odleżynach i owrzodzeniach - dzięki takim zabiegom skóra szybciej się zregeneruje. Olej lniany posiada niedocenione właściwości, które poprawiają kondycję włosów - olej lniany zapobiega wypadaniu włosów. dodatkowo nawilża suche włosy. Liczne kwasy tłuszczowe, które zawarte są w oleju lnianym wpływają zbawiennie na paznokcie - wzmacniają je i chronią je przed łamaniem i rozdwajaniem.