Strony

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Odkwaszanie - oczyszczanie organizmu chlorofilem z lucerny siewnej.

Brak komentarzy:
green monster - soki z zielonych warzyw i owoców





 Lato sprzyja oczyszczaniu organizmu.I bardzo dobrze. Oczyszczony organizm to zdrowy organizm, zdrowa skóra, ładny wygląd. Znikają wszystkie blokady i organizm potrafi sam się regenerować i naprawiać, on najlepiej wie, jak to zrobić. Istnieje jednak ten jeden warunek – musi być oczyszczony.
Ciało oczyszczone jest sprawne, dobrze trawi, dobrze przyswaja, a jego właściciel jest pełen energii i wigoru. Słabość i choroba rzadko znajdują oparcie w czystym, dobrze odżywionym organizmie; opuszczają go raczej, gdy zostaje oczyszczony i dobrze odżywiony.
Czym można się efektywnie oczyścić? Niewątpliwie najważniejszy jest dla nas chlorofil, występujący w zielonych roślinach.

Wielu ludzi czerpie przyjemność ze słońca. Gdy regularnie przebywamy w jego promieniach, czujemy się lepiej i wyglądamy zdrowiej. Staramy się zapewnić sobie jak najwięcej jego światła. Stroje kąpielowe zostały zredukowane do minimum, abyśmy mogli w jak największym stopniu wyeksponować nasze ciała na promienie słoneczne. Jednak niewiele osób zdaje sobie sprawę z istnienia „upłynnionej” formy światła słonecznego, mianowicie chlorofilu.
Jest on tak samo ważny jak promienie słoneczne! Życie nie jest możliwe bez słońca, ale nie powstanie także bez chlorofilu. Chlorofil to płynna energia słoneczna. Spożywanie go w dużych ilościach to jak kąpiel słoneczna dla naszych wewnętrznych organów. Stan wewnętrznych organów odzwierciedla się w wyglądzie naszej skóry.

Już od czasów starożytnych chlorofil pełnił funkcję cudownego „uzdrowiciela”. Transportuje on znaczne ilości tlenu, dzięki czemu odgrywa zasadniczą rolę we wspieraniu bakterii aerobowych. Tak więc, im więcej chlorofilu spożywamy, tym lepszy będzie stan naszej flory jelitowej i ogólne zdrowie - wygląd. Chlorofil często bywa nazywany „żywą krwią” roślin, a jego podstawowa cząsteczka ma budowę niemal identyczną z cząsteczką hemoglobiny.Główna różnica polega na tym, że w centrum tej ostatniej znajduje się atom żelaza, a w centrum cząsteczki chlorofilu – atom magnezu.

Czym jest chlorofil? 



To zielony fotosyntetyczny barwnik występujący w większości roślin, algach i sinicach. Chlorofil często jest określany mianem „słonecznego barwnika”, ponieważ absorbuje energię słoneczną. Znajduje się on w chloroplastach – charakterystycznych organellach komórek roślinnych. Jego nazwa wywodzi się z greckich słów: chloros = zielony i phyllon = liść. Chlorofil działa wzmacniająco i przyspiesza przemianę materii, a ponadto łącznie z żelazem jest  korzystny w anemii. Doraźnie dobry efekt w zapobieganiu niedoborowi wit. B12 przynosi chlorofil stosowany jako preparat, który niszczy bakterie gnilne i pomaga w regeneracji flory bakteryjnej wytwarzającej witaminę B12 w przewodzie pokarmowym. Dzięki temu neutralizuje przykre zapachy stolca, moczu,  a także potu ciała i z ust.

Oczyszczające działanie chlorofilu:


– usuwa pozostałości po lekach, unieszkodliwia toksyny
– neutralizuje pierwiastki ciężkie w organizmie,  szczególnie kadm
– dezaktywuje wiele kancerogenów (substancji powodujących raka)
– pomaga oczyścić  wątrobę
– czyści  jelita
– usuwa nieprzyjemny oddech i zapach ciała

Przeciwzapalne działanie chlorofilu:


– przeciwdziała takim stanom zapalnym: jak ból gardła, ropotok, zapalenie dziąseł, zapalenia i owrzodzenia błony śluzowej żołądka i jelit
– leczy wszelkie stany zapalne: skóry, stawów,
– leczy żylaki
Spirulina w tabletkach

Regenerujące działanie chlorofilu:


– buduje i oczyszcza krew, zwiększa krzepliwość krwi w przypadkach hemofilii
– odnawia tkanki (katalizuje odnowę komórkową)
– usprawnia prace tarczycy
– poprawia funkcjonowanie wątroby, tarczycy
– wspomaga rozwój korzystnej flory bakteryjnej jelit
– uaktywnia enzymy do wytwarzania witamin E, A, i K
– obniża zapotrzebowanie na insulinę
– neutralizuje szkodliwe działanie białka
– łagodzi objawy astmy
– leczy anemię
– wspiera leczenie cukrzycy
– przeciwdziała zakwaszeniu
– reguluje cykl miesiączkowy
– wspomaga tworzenie krwi
– dostarcza tlen do mózgu i każdej komórki ciała
– wzmacnia układ naczyniowy

Chlorofil:


– ma właściwości hamujące rozwój guzów
– dodaje energii
– stymuluje system immunologiczny organizmu
– regeneruje tkanki  i niszczy wolne rodniki odpowiedzialne za starzenie się organizmu
– wzmacnia czynność tarczycy i trzustki
– pomaga przy anemii,
– reguluje ciśnienie tętnicze
– aktywizuje czynność jelit, czyści je
– hamuje stany zapalne np. po goleniu zbędnego owłosienia
– obniża zapotrzebowanie na insulinę
– leczy żylaki
– poprawia wydzielanie mleka u matek karmiących
– zwiększa krzepliwość krwi w przypadkach hemofilii

Chlorofil ma właściwości antyoksydacyjne, przeciwzapalne,  a także sprzyja szybkiemu gojeniu się skaleczeń. Ponadto dostarcza naszemu organizmowi zalecaną dawkę magnezu niezbędną do prawidłowego rozwoju.  Pomaga krwi w transporcie tlenu do komórek i tkanek.  Ma niezaprzeczalnie ogromne znaczenie w oczyszczaniu naszego ciała z toksyn, dlatego jego stosowanie jest tak ważne w przypadku osób, które są uzależnione od palenia. Chlorofil neutralizuje również nieprzyjemny zapach wydobywający się z ust, a także nieprzyjemny zapach ciała. Osoby, które są narażone na skutki uboczne związane z zażywaniem leków także powinny po niego sięgać ze względu na jego właściwości antymutagenne i antykancerogenne.



Kto powinien w szczególności zainteresować się chlorofilem:


  • Osoby, które są narażone na miażdżycę
  • Palacze
  • Osoby, które mają niedobór witamin i minerałów we krwi
  • Osoby, które na co dzień przyjmują dużą dawkę leków

Chlorofil transportuje znaczne ilości tlenu, dzięki czemu odgrywa bardzo ważną rolę we wspieraniu bakterii aerobowych i utrzymania zdrowej flory bakteryjnej naszych jelit.
Istnieją dowody na to, że chlorofil pomaga w zapobieganiu i leczeniu wielu odmian raka oraz miażdżycy. Liczne badania naukowe wskazują, że jest on w stanie przyczynić się do złagodzenia objawów niemal każdej choroby.

Najlepszymi źródłami chlorofilu są:

- zielone warzywa
– lucerna,
– młode 12 dniowe trawy pszenicy i jęczmienia
– oraz: zielone części brokułów, kalafiora, rzepy, kalarepy, rzodkiewek, naci pietruszki i selera, jarmuż, szpinak, liście kapusty włoskiej, pekińskiej, rzeżucha, mniszek lekarski, pokrzywa, babka i inne zioła.

Zielone liście oczyszczają, odtruwają i regenerują skażony i nadwyrężony organizm ludzki.
Chlorofil niezbędny jest dla ludzi, którzy:
– nie otrzymują światła słonecznego w odpowiedniej ilości, np. pracownikom biur i dużych miast
– ludziom przemęczonym i zestresowanym.

Chlorofil jest lekarstwem.


Zapobiega zmianom patologicznym w molekułach DNA, blokuje  przekształcanie zdrowych komórek w  komórki rakowe.

Gdzie występuje chlorofil?


Zielone warzywa popularnie zwane zieleniną cechują się wysoką zawartością tlenu w chlorofilu oraz bogactwem składników odżywczych. Zielenina jest najbardziej zasadowym pożywieniem, jakie istnieje na naszej planecie. Jeśli uzupełnimy naszą dietę o chlorofil utrzymamy zasadowe pH ciała i ogólne zdrowie.

Największe ilości chlorofilu możemy znaleźć w lucernie.


Lucerna siewna jest jednym z najlepszych źródeł białka, chlorofilu, karotenu, witaminy A (retinol), D (kalcyferol), E (tokoferole), B6 (pirydoksyna), K (filochinony) i kilku enzymów trawiennych. Dzięki głębokiemu systemowi korzeniowemu, który zapewnia dobrą absorpcję składników mineralnych, lucerna jest dobrym źródłem wapnia, magnezu, fosforu, żelaza potasu i pierwiastków śladowych.
Badania sugerują, że może ona w wątrobie oraz jelicie cienkim unieczynniać chemiczne kancerogeny pokarmowe. Pomaga usunąć toksyny i neutralizować kwasy. Bogata w chlorofil i składniki odżywcze, alkalizuje i odtruwa organizm, zwłaszcza wątrobę.

Lucerna uprawiana jest od ponad 2 000 lat i przez wiele cywilizacji uważana była za cudowne ziele. Mieszkańcy krajów arabskich nazwali ją „matką ziół” ze względu na wysokie działanie ożywcze i właściwości lecznicze. Korzenie lucerny sięgają głęboko w ziemię, by wchłaniać minerały i niezbędne składniki odżywcze. Z tak rozbudowaną strukturą korzeni, lucerna stanowi jedno z najzdrowszych ziół na świecie.

Zawartość w lucernie saponinów, powoduje obniżenie poziomu cholesterolu we krwi, utrudnia miażdżycowe zmiany ścianek naczyniowych, reguluje ciśnienie tętnicze, zapobiegania opuchliźnie.
Lucerna ma aktywność podobną do estrogenowej i korzystna jest dla kobiet w okresie menopauzy i przy profilaktyce raka piersi.

Lucerna ma także działanie odtruwające i zapobiega nowotworom układu trawienia: nowotwór jelita / okrężnicy, nowotwory odbytu, rak żołądka i przełyku.

Lucerna jest dobrym, naturalnym środkiem przeczyszczającym, moczopędnym i obniżającym gorączkę.

Lucerna działa szczególnie korzystnie na osoby w starszym wieku.
Spowalnia proces starzenia się, wzmacnia system immunologiczny. Zwiększa siłę życiową, wydolność fizyczną, zapewnia lepszy sen.

sproszkowana chlorella



Poniżej wymienię kilka produktów, zawierających czysty chlorofil w wysokiej dawce, które skutecznie oczyszczą każdy organizm.

  • spirulina
  • chlorella
  • żyworódka pierzasta - świeży sok
  • pokrzywa - świeży sok
  • kiełki:  lucerny, rzodkiewki, pszenicy

wtorek, 7 kwietnia 2015

Pielęgnacja skóry męskiej - problem po goleniu : krostki...

Brak komentarzy:

Stereotyp, że piękna powinna być tylko kobieta, a mężczyzna, który używa kosmetyków jest mało męski, na szczęście odchodzi w zapomnienie. Do lamusa przechodzi także przekonanie, jakoby mężczyzna nie musiał przywiązywać większej wagi do swojego wyglądu. Jakkolwiek można wybaczyć lekko zmiętą koszulę czy poluźniony krawat (w końcu moda pozwala prawie na wszystko), tak kilkudniowy zarost lub, co gorsza, zaniedbaną cerę - już zdecydowanie nie.











CIEKAWE !


Wiesz, że większości kobietom ładny zapach, zadbany ubiór oraz gładko ogolona twarz mężczyzny kojarzy się z sukcesem? Co więcej, zadbany mężczyzna to osoba zdecydowanie bardziej pewna siebie, z wiarą we własne siły i możliwości.

Oczywiście, mężczyzn przed zakupem środków pielęgnacyjnych może odstraszać ogromna różnorodność produktów na sklepowych półkach oraz brak umiejętności wyboru takiego, który sprosta oczekiwaniom oraz indywidualnym predyspozycjom skóry. Jeżeli jednak pozna się podstawy, wtedy decyzje zakupowe można skrócić do niezbędnego minimum.


PAMIĘTAJ !



Nie warto, by mężczyzna podbierał kosmetyki swojej partnerce, ponieważ jego skóra wymaga zupełnie odmiennej, specjalnej pielęgnacji. Naskórek u kobiet składa się z ok. 20 warstw komórek, tymczasem u mężczyzn - ponad dziesięciu warstw więcej, przez co skóra jest bardziej sprężysta, napięta i mniej podatna na starzenie. Skóra mężczyzn w jej głębszych warstwach zawiera więcej mięśni przywłosowych i włókien kolagenowych, stąd "damskie" kosmetyki w żaden sposób nie spełnią założonego zadania.

Pre shave


Golić się czy nie golić? Nastolatek z miękkim zarostem zdecydowanie nie powinien się golić - jest to wygodne i na dłuższą metę przy problemach z wypryskami lepiej nie zaczynać golenia lub robić to sporadycznie. Jeśli jednak już zarost jest, a pojawiają się problemy z wypryskami to należy podwyższyć higienę skóry i zakupić porządny żel do mycia twarzy, szyi i tzw. "rynien łojotokowych" na plecach i klatce piersiowej - polecam Under Twenty firmy Eris. Po umyciu koniecznie przesmarować tonikiem z tej samej serii. Przy małych problemach wystarczy tyle, przy większych stanach zapalnych i zwiększonej produkcji sebum - świecenie skóry - polecam krem matujący.

Wybieramy wodę po goleniu.


Jeśli golimy miękki zarost - wiadomo w grę wchodzi jednorazowa maszynka do golenia, zarostu nie trzeba zmiękczać. Jeśli zarost stwardnieje należy przed goleniem użyć pre shave, a po goleniu after shave. Woda czy balsam? Według uznania co lubimy, czy się smarować czy chlapać. Co jest nam wygodniejsze. Ważne by przy problemach skórnych tzn. zapalenie okołomieszkowe - jeśli występuje po goleniu mnóstwo małych białych krosteczek zastosować preparaty skierowane dla schorzenia. Przy twardym zaroście można przejść na golenie maszynką elektryczną, ale jeśli nadal są problemy skórne to najlepiej trzygłowicową, delikatną i koniecznie posiadającą system porządnej dezynfekcji ostrz! Przed goleniem koniecznie dokładnie wymyć zarost, zdezynfekować i osuszyć. Czym dezynfekować? Najlepiej wodą utlenioną lub spirytusem salicylowym.

Woda po goleniu, ze względu na zawartość alkoholu, traktowana jest jako jeden z najlepiej dezynfekujących środków przeznaczonych do pielęgnacji twarzy mężczyzny po goleniu. Samo oparcie receptury na alkoholu nie stanowi jednak recepty na piękną i zadbaną cerę - liczy się bowiem jego procentowy skład. Ponieważ alkohol może działać podrażniająco i wpływać na pojawianie się zaczerwienień - należy wybierać tylko te wody, które zawierają jak najmniejsze ilości tego składnika, a jeżeli skóra jest wrażliwa - lepiej zdecydować się na łagodniejszy produkt, jakim jest balsam po goleniu.

Kiedy warto używać wód po goleniu? - Gdy zależy nam nie tylko na odświeżeniu, ale przede wszystkim zdrowej kondycji skóry, złagodzeniu podrażnień oraz zminimalizowaniu efektu czerwonej skóry po goleniu.

Wybierając wodę po goleniu należy zwrócić uwagę na dwie kwestie - zapach odpowiednio dobrany do charakteru oraz skład - tak, by pomagał w utrzymaniu efektu zdrowej i pełnej blasku skóry. Dobra woda po goleniu powinna zawierać w swoim składzie:

- Alantoinę (np. formuła Anti Redness), która wpływa łagodząco na podrażnienia i eliminuje efekt zaczerwienionej skóry.

- Aloe Vera Complex, który zapewni skórze twarzy odpowiednie nawilżenie.

- Cool Freeze Effect, dzięki któremu poczujemy chłód i orzeźwienie po goleniu.



PAMIĘTAJ !



Pierwsze objawy starzenia u kobiet widoczne są już około 30 roku życia. U mężczyzn proces ten następuje później, bo dopiero koło 40-tki. Niemniej, jeżeli skóra nie będzie odpowiednio nawilżana i pielęgnowana, oznaki starzenia mogą wystąpić o wiele wcześniej lub trudniej będzie zwalczyć ich negatywny wpływ na nasz wygląd. Odpowiednia higiena, zdrowy tryb życia i używanie preparatów stworzonych z myślą o mężczyznach, pozwolą cieszyć się zdrowiem i pięknym wyglądem o wiele dłużej. Warto? Na pewno tak. Zaniedbana skóra objawia się błyszczeniem, zaczerwienieniem, wypryskami, czarnymi czopami, a w konsekwencji długoletnich zaniedbań pojawiają się głębokie rozszerzone pory, dzioby, blizny potrądzikowe, popękane naczynka - pajączki, przerost łuków brwiowych, policzków, nosa i brody - wyglądem starszy facet zaczyna upodobniać się do  troglodyty.

Wybieramy balsam po goleniu


Balsam po goleniu "sensitive" rekomendowany jest tym mężczyznom, którzy zmagają się z problemem wrażliwej, przesuszonej, podatnej na zaczerwienienia i podrażnienia skóry. Formuła produktu została tak opracowana, by z jednej strony zapewnić odpowiedni poziom nawilżenia i świeżości, a z drugiej - nie wywoływać niepotrzebnych podrażnień.

W składzie balsamu po goleniu powinniśmy znaleźć :


  • Provitamin B5, która nawilża i pielęgnuje skórę po goleniu.
  • Allantoin Complex, odżywiający skórę i łagodzący podrażnienia.
  • tymol, mentol, zapewniający odpowiedni poziom orzeźwienia i chłodu po goleniu.
  • aluminium lub łaciński glin odkażające właściwości
  • bizmut wysuszający stany zapalne
  • jod dezynfekujący
  • chlorofil odżywczy i normalizujący
  • rezorcyna normalizuje wydzielanie łoju - wnika w pory, wygładza blizny
  • kwas borowy zmiękcza naskórek, katalizujący, odkażający
  • chinoksyzol dezynfekuje
  • ichtiol gojące właściwości
  • hamamelis - oczar wirginijski nawilżający






 A co jeśli uporczywe krostki po ogoleniu i użyciu balsamu after shave się pojawiają nadal? Należy stosować balsam po każdym umyciu, aż uspokoi się zapalenie mieszków włosowych. Jeśli stwierdzimy, że balsam jest za słaby i stan zapalny nie ustępuje - pojawiają się głębokie stany zapalne tzw. wulkany bez kraterów z ropnym czopem to należy zakupić w aptece środek zawierający w/w składniki w  stężeniu 1%, 2%, 5% w zależności od tego co to jest. Ogólnie te stężenia są bezpieczne. Z gotowych aptecznych produktów polecam Atrederm, Afronis jako toniki do przecierania skóry lub Tribiotic jako punktowy preparat z antybiotykiami oraz doustnie Zincteral  uzupełniający niedobory cynku - do zakupienia bez recepty.


PAMIĘTAJ !


Balsamy po goleniu bogate w prowitaminę B5, niezbędną do prawidłowego funkcjonowania komórek naskórka, wpływają korzystnie na stan nawilżenia skóry oraz łagodzą podrażniony i wysuszony naskórek, przez co skóra wygląda świeżo i zadbanie. Problemy skórne mężczyzn to trądzik pospolity, ale również trądzik różowaty - często mylony z rumieniem, zaczerwienieniem policzków i nosa - są to pierwsze objawy, pierwsze etapy trądziku różowatego. Należy zadbać o zniesienie obu problemów poprzez prawidłową pielęgnację skóry twarzy, wizyty u kosmetyczki i jeśli konieczność to u dermatologa. Drażniona goleniem skóra bardzo szybko przechodzi w głębokie stany zapalne i łatwo można doprowadzić do trądziku skupionego, ropnego rozprzestrzeniającego się na plecy, dekolt, kark, szyję, skórę głowy. Zaczerwieniona skóra broni się przed silnymi spirytusowymi wodami po goleniu poprzez wzmożone przyrastanie naskórka - przerost łuków brwiowych, czoła, nosa - twardy naskórek z wrastającymi głęboko włoskami staje sie zmorą pielęgnacji męskiej skóry. W efekcie długoletniego nieprawidłowego pielęgnowania skóry mężczyźni na czole mają głębokie bruzdy, zasinione obwódki pod oczami, popękane naczynka i widoczne pajączki na nosie, policzkach i brodzie, zaczerwienioną szyję z pogrubionym twardym, pofałdowanym naskórkiem. Skóra niezdrowo się błyszczy, jest napieta i zaogniona. Warto więc jak najszybciej zmienić swoje przyzwyczajenia do higieny ciała. Pamiętajmy, że golibroda zmiękczał zarost ręcznikiem wyparzonym we wrzątku, po goleniu również dezynfekował skórę okładem parowym, a brzytwa była ostrzona i dezynfekowana skrzętnie przed każdym goleniem.

Balsam czy woda po goleniu ?


Jeżeli skóra piecze po nałożeniu wody po goleniu, zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie balsam "sensitive". Jeżeli jednak ten efekt nas nie dotyczy, a zależy nam na skutecznej dezynfekcji i ukojeniu skóry - woda będzie idealnym rozwiązaniem. Pamiętajmy, że skóra mężczyzn wykazuje wzmożone tendencje do wydzielania potu, przez co może stać się siedliskiem szkodliwych bakterii odpowiedzialnych za jej niezdrowy wygląd. Stąd tak istotne są właściwości dezynfekujące i odkażające wód po goleniu.

Balsam po goleniu to zdecydowanie bogatsza formuła oparta przede wszystkim na składnikach kojących i nawilżających oraz witaminach. Woda po goleniu to genialne rozwiązanie przede wszystkim dla tych mężczyzn, którzy nie mają problemów z cerą, a którym zależy na dobrym nawilżaniu twarzy, orzeźwieniu i pięknym zapachu, który utrzyma się wiele godzin w ciągu dnia. Takich bezproblemowych skór już jednak jest bardzo niewiele. Zmęczenie silnymi środkami pieniącymi daje znać pokoleniu obecnie borykającemu się z alergiami, nadwrażliwością, nadreaktywnością i całą resztą błędnych preparatów kosmetycznych jakie stosują od urodzenia matki u dzieci - hodując problemy swoim dzieciom na całe życie.

Reszta ciała


Mamy już preparaty do pielęgnacji twarzy, wkradły się na zdjęciach w serii kosmetyków żel do mycia ciała i włosów. Bezwzględnie należy stosować i nanosić krem pod oczy. Żel do higieny intymnej, krem do rąk i stóp ( dezodorant do stóp ), dezodorant na skórę pod pachami to nieodzowne środki higieny dla mężczyzny. Antyperspiranty nanosimy na wszystkie partie ciała stanowiące "tryskające źródła" potu ( pod pachami, pod kolanami, na stopy, na wnętrza dłoni, kark ).





Jakie firmy produkują męskie kosmetyki ?




Polecam: ERIS; NIVEA; LAVERA; BANDI; LOREAL; ADIDAS; stosownie do wieku i problemu skórnego.

Zapraszam wszystkich mężczyzn borykających się z problemami skórnymi  na zabiegi kosmetyczne balansujące - regulujące - normalizujące pracę naskórka. Zaległości spowodowane złą pielęgnacją można cofnąć w gabinecie kosmetycznym ( kawitacja, sonoforeza, jonoforeza ).


sobota, 14 marca 2015

Naturalna witamina C

Brak komentarzy:



Witamina C występuje przede wszystkim w produktach pochodzenia roślinnego, zwłaszcza w: owocach dzikiej róży, owocach jagodowych, owocach cytrusowych, zielonej pietruszce, warzywach kapustnych, papryce, pomidorach, ziemniakach, chrzanie.

  • Zwiększa metabolizm lipidów.
  • Wspomaga przyswajanie żelaza, co jest szczególnie ważne u osób z niedokrwistością.
  • Skraca czas infekcji pobudzając wzrost i sprawność komórek odpornościowych typu T i B.
  • Chroni przed chorobą niedokrwienną serca, zaćmą oraz przed rozwojem chorób nowotworowych.
  • Jest silnym antyoksydantem - chroni przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, nadtlenków lipidowych oraz innych związków toksycznych.
  • Jest niezbędna w produkcji kolagenu, zapewnia odpowiedni rozwój chrząstki, kości, zębów, ułatwia gojenie ran, zmniejsza powstawianie sińców, dba o dobrą kondycję ścian naczyń włosowatych




1. Czarne porzeczki (183 mg/100 g)
Sok z czarnej porzeczki wpływa pobudzająco na apetyt i trawienie. Jest polecany zatem osobom cierpiącym na niedowagę i wszelkie inne zaburzenia odżywiania.
2. Czerwona papryka (144 mg/100 g)
Jest także bogata w beta-karoten, witaminy E, K i z grupy B oraz potas, wapń, magnez, fosfor, a także w rutynę. Dzięki temu uszczelnia naczynia krwionośne, działa moczopędnie, zwiększa odporność, obniża ciśnienie.
3. Brukselka (94 mg/100 g)
Obfituje też m.in. w sód, potas, magnez, wapń, mangan, żelazo, miedź, cynk, fosfor, witaminę E, K oraz witaminy z grupy B. Ma sporo kwasu foliowego, więc polecana jest kobietom w ciąży i planującym dziecko. Jest bogata w beta-karoten.
4. Kiwi (59 mg/100 g)
Jest też bogatym źródłem witaminy K i E, kwasu foliowego, potasu, miedzi, manganu i błonnika, który pomaga przy zaparciach. Ma właściwości moczopędne.
5. Truskawki (66 mg/100 g)
Poza witaminą C zawierają niemal wszystkie ważne mikroelementy, zwłaszcza dużo żelaza, wapnia, fosforu, magnezu i manganu. Działają krwiotwórczo, wzmacniająco.
6. Cytryny (50 mg/100 g)
Są również bogatym źródłem witamin z grupy B, a także potasu i wapnia. Wzmacniają odporność, wspomagają pracę układu pokarmowego, likwidują zgagę i nudności, pomagają w leczeniu zaparć.


Witamina C (kwas askorbinowy) to związek, którego właściwości są wykorzystywane nie tylko w medycynie. Witamina C znalazła zastosowanie także w kosmetyce. Jednak od lat jest słynna przede wszystkim z tego, że wspomaga odporność organizmu. Mało kto wie, że jest skutecznym przeciwutleniaczem, który zapobiega procesom starzenia (także skóry), poprawia pracę układu krążenia i działa przeciwnowotworowo. Sprawdź, jakie jeszcze właściwości posiada witamina C.

Witamina C - gdzie jest jej najwięcej?


1. Dzika róża - 3000-3500 mg/100 g
2. Rokitnik - 200-315 mg/100g
3. Czarna porzeczka - 183 mg/100 g
4. Natka pietruszki - 178 mg/100 g
5. Czerwona papryka - 144 mg/100 g

Witamina C - lepsze owoce i warzywa niż suplementy


Jak przekonują amerykańscy naukowcy, którzy wyniki swoich badań opublikowali w czasopiśmie "American Journal of Clinical Nutrition", witamina C w postaci suplementów nie jest w stanie zastąpić swoich naturalnie występujących odpowiedników. Z eksperymentu, do którego naukowcy wybrali kiwi, wynika, że w tym owocu znajdują się substancje ułatwiające przyswajanie witaminy C. Zaobserwowano bowiem aż pięciokrotnie większe przyswajanie kwasu askorbinowego z diety w porównaniu z przyjmowaniem czystej witaminy pochodzącej z suplementów. Do tego naturalnie występująca witamina C dłużej utrzymywała się w organizmie.




Witamina C w kosmetykach


Witamina C jest silnym przeciwutleniaczem, który neutralizuje wolne rodniki uszkadzające komórki skóry i odpowiadające za proces jej starzenia się, a także chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania UV. W związku z tym działa ona przeciwzapalnie i zmniejsza ryzyko powstawania oparzeń słonecznych. Witamina C ma również swój udział w tworzeniu kolagenu, który odpowiada za młody wygląd skóry, a którego ilość maleje wraz z wiekiem. Ponadto działa depigmentacyjnie.
Kwas askorbinowy dodawany jest do kosmetyków przeznaczonych dla cery zwiotczałej, z widocznymi zmarszczkami i przebarwieniami, pozbawionej zdrowego kolorytu i młodzieńczego blasku (dotyczy to szczególnie palaczy). Witamina C jest także składnikiem peelingów chemicznych, które m.in. likwidują rozstępy i ujędrnią skórę.















środa, 4 marca 2015

Chia - szałwia hiszpańska zamiast siemienia lnianego?

Brak komentarzy:

  chia a siemię


Weźmiemy dzisiaj pod lupę dwa rodzaje zdrowych nasion: siemię lniane i nasiona szałwi hiszpańskiej (tzw. Chia Seeds - modna i droga nowość!). Które z nich jest zdrowsze i dlaczego? Wiadomo, że tylko zdrowi ludzie mogą liczyć na zdrową skórę i ładny wygląd, więc urozmaicona dieta jak najbardziej wpisuje się w dbanie o młody wygląd. "Co i jak jesz tak wyglądasz".

Wszyscy znamy siemię lniane (nasiona lnu zwyczajnego). To prawdziwy rezerwuar substancji służących zdrowiu. Poza tym jest dużo tańsze niż szałwia hiszpańska. Nasiona Chia są sporo droższe (cena potrafi sięgać powyżej 50 zł za kilogram), co może sugerować, iż są lepsze i mają większy wpływ na nasze zdrowie o czym tyle się o niej mówi w kolorowej prasie, w poradnikach, czy tv Postaram się udowodnić, że to tylko moda. Sprawdźmy.


Oba rodzaje nasion mają podobne dobroczynne substancje:
– ochraniające arterie kwasy Omega 3
– rozpuszczalny błonnik obniżający poziom cholesterolu
– przeciwnowotworowe aktyoksydanty – lignany.

Oba rodzaje ziaren mają podobne działanie i zastosowanie:

  • są przebogatym źródłem kwasów OMEGA 3- bogatszym niż ryby (!) lub inne ziarna i nasiona, 
  • zawierają dużą ilość białka, 
  • błonnika, 
  • witamin i minerałów, 
  • wspomagają prawidłową pracę mózgu i serca,
  • mają działanie antyarytmiczne i obniżają poziom złego cholesterolu, 
  • chronią jelita, 
  • poprawiają przemianę materii, 
  • spowalniają wchłanianie cukrów przez co mogą korzystnie wpływać również na dietę diabetyków i osób dbających o dietę - odchudzających się. 
  • nasiona służą do przygotowywania odżywczych napojów i żywności.

chleb z dodatkiem chia

Kilka ciekawostek o Chia:
– ma 13 razy więcej magnezu niż brokuły
– ma 5 razy więcej białka niż mleko
– ma 8 razy więcej kwasów omega 3 niż dziki łosoś Alaskan

Teraz porównanie:
– siemię lniane ma 20% więcej Omega 3 niż szałwia hiszpańska
– szałwia hiszpańska ma 50% więcej błonnika niż siemię lniane
– siemię lniane ma ok. 100 razy więcej lignanów niż  jakakolwiek inna roślina na naszej planecie!

Siemię zatem wygrywa! Chyba, że Waszym celem jest utrata wagi lub zbicie cholesterolu – wtedy lepsza może okazać się szałwia hiszpańska ze względu na większą zawartość błonnika, jaki daje uczucie sytości. Jednak w codziennej prewencji bardziej skuteczne okazuje się być nasze poczciwe (i dużo tańsze) siemię lniane.

Według przeprowadzonych na pacjentach chorych na raka prostaty badań spożycie 30 g zmielonego siemienia dziennie spowodowało po miesiącu spadek tempa podziałów komórek nowotworowych. Badania prowadzone były na czterech grupach chorych. Jedna grupa przez miesiąc przed operacją dostawała po 30mg siemienia, druga była na diecie niskotłuszczowej, trzecia ograniczała spożycie tłuszczu i jednocześnie jadła siemię, czwarta grupa odżywiała się jak dotychczas. Eksperyment wykazał, że w grupach, które jadły siemię, tempo namnażania się komórek rakowych było niższe o 30-40% niż w pozostałych.


Jedzmy zatem siemię! 

Parafrazując znane powiedzenie o jabłkach –

 dwie łyżki siemienia dziennie

 trzyma lekarza z dala ode mnie :)


Najlepiej używać je w ziarnach lub świeżo zmielone w młynku do kawy. Łyżkę lub dwie całych bądź zmielonych nasion dodawajmy do sałatek, musli, jogurtów, wypieku chleba a nawet ciasteczek. Siemię lniane zawiera substancje cyjanogenne, czyli takie, które mogą przekształcić się w cyjanowodór (kwas pruski, chem. HCN). Cyjanogeneza nie zachodzi, jeśli zmielone nasiona zalejemy gorącą wodą, lub gdy je zagotujemy w wodzie, ponieważ enzym aktywujący przemiany jest białkiem, i jak każde białko w wysokiej temperaturze ulega denaturacji i traci swoje właściwości. Zalanie zmielonego siemienia wodą chłodną lub zimną przyspieszy cyjanogenezę. Zalanie całego (nie zmielonego) siemienia zimną wodą nie powoduje cyjanogenezy. Dlatego spożycie śluzów powstałych w wyniku zalania zimną wodą całego siemienia nie powoduje powstania cyjanowodoru.


chleb z dodatkiem siemienia lnianego
Podobnie jak wiele innych produktów naturalnych, siemię lniane stanowi źródło niewielkich dawek związków cyjanowych, szczególnie jeśli spożywa się je na surowo. Organizm ludzki jednak posiada zdolność neutralizacji pewnych dawek związków cyjanowych – 2 łyżki mielonego siemienia lnianego dziennie są zupełnie bezpieczne, a równocześnie stanowią dawkę efektywną jeśli chodzi o korzystne działanie na zdrowie.



Jak stosować chia?


Chia najlepiej spożywać w postaci puddingu – jego przygotowanie jest proste i nie wymaga gotowania. Nasiona można dodawać też do koktajli. Dobrze jest jeśli spożywane są na surowo. Poza tym wprowadzając je do diety należy pamiętać, aby zwiększyć ilość wypijanych płynów. Zalecana dzienna porcja to 1 łyżka stołowa nasion namoczona na noc co daje sporą porcję.

Chia – jakie proporcje na puddnig?

Przepisy są różne. W ciągu dnia powinno się zjadać ok 3 łyżeczek ziaren chia. Taką ilość należy zalać szklanką mleka roślinnego albo wody, dokładnie wymieszać i odstawić (najlepiej na noc) do lodówki. Można dowolnie wybierać dodatki (np. owoce, dżem), a także dosłodzić naturalnym słodzikiem (np. syropem z agawy, stewią).

Chia niech stanowi więc wzbogacenie naszej diety, urozmaicenie i doskonały wypełniacz w dietach odchudzająych:
-  nadaje się znakomicie na kiełki
- dodatek do wypieku chleba
- dodatek do jogurtów i muesli
- do sałatek ( warunek - musi się moczyć by była gotowa do spożycia ).

 Nie bójmy się eksperymentować, ale ponownie okazuje się, że najlepsze to co nasze i w dodatku tańsze. Zasada genetycznego powinowactwa pokarmu : jedzmy to co rośnie tam skąd pochodzisz -  przemawia za siemieniem lnianym.


Siemię lniane  dla urody


Do tej pory wspominaliśmy przede wszystkim o wewnętrznym zastosowaniu siemienia lnianego, które okazuje się produktem wyjątkowo korzystnym z punktu widzenia osób dbających o zdrowie. Od wielu lat wiemy jednak również, że nasiona lnu pomagają w zachowaniu pięknego wyglądu i to nawet wówczas, gdy mijające lata zaczynają odciskać na nim już swoje piętno.
O zbawiennym wpływie siemienia lnianego wiedzą między innymi te osoby, które muszą dbać o atrakcyjny wygląd swoich włosów i nie zawsze mają pewność, że takie działania przyniosą im zadowolenie. Nasiona lnu są bardzo popularnym składnikiem szamponów i odżywek do włosów, zwolennicy naturalnych metod dbania o urodę mogą zaś również posługiwać się przygotowaną z ich udziałem maseczką mająca właściwości odżywcze i regenerujące.

Odżywka do włosów:  Dwie łyżki nasion lnu zalane szklanką wody należy gotować przez kilka minut. Otrzymany w ten sposób odcedzony i ostudzony preparat powinno się wmasować we włosy i pozostawić na nich przez około pół godziny. Po tym czasie maseczka z siemienia lnianego musi być dokładnie spłukana. Kurację warto powtórzyć przynajmniej kilkakrotnie, osoby, które decydują się na taki krok potwierdzają bowiem, że ich włosy stają się dzięki niej bardziej żywe, a do tego nie puszą się już tak bardzo w mglisty lub deszczowy dzień.

O siemieniu lnianym powinny pomyśleć również te osoby, które mają problem z łamliwymi paznokciami. Niedogodność ta pojawia się zwłaszcza w okresie wiosenno-zimowym, gdy nasze organizmy są osłabione, a niedobory witaminy B i E oraz innych składników odżywczych stają się coraz bardziej widoczne.

Odżywka do paznokci: Tu korzystny może okazać się kleik z nasion lnu gotowanych z dodatkiem wody. W przestudzonym kisielu warto przez co najmniej kilka minut moczyć paznokcie obu rak, kilkakrotne powtórzenie tej czynności przynosi bowiem efekty niczym nie ustępujące tym, jakie gwarantują nam wzmacniające paznokcie zabiegi kosmetyczne.

Bogactwo witaminy E w nasionach lnu sprawia również, że siemię lniane może zainteresować osoby, które zmagają się z problemami z cerą. Nie ma przy tym znaczenia to, czy problemy te dotyczą ludzi młodych, czy też osób, które ukończyły już pięćdziesiąty rok życia, wzbogacająca skórę maseczka z siemienia lnianego przyda się bowiem każdemu.

 Maseczka z siemienia lnianego na twarz: gotowane tak długo, aż osiągnie konsystencję gęstej papki , zmywa się z twarzy ciepłą wodą po upływie około dwudziestu minut od momentu jego nałożenia jest idealna dla każdego typu cery. Szczególnie przydatna okazuje się jednak z punktu widzenia osób mających problemy z cerą suchą i to właśnie one zaliczają się do jej największych zwolenników.

Peeling na twarz: Raz na kilka tygodni można zresztą pomyśleć również o peelingu z siemienia lnianego, który złuszcza martwy naskórek i skutecznie oczyszcza pory. Aby go przygotować potrzebne jest pokruszone siemię lniane (ważne, aby go nie mielić), szklanka gorącej wody oraz łyżka miodu, który również wzbogaci naszą skórę o szereg cennych składników odżywczych.


OLEJ LNIANY






Nie mogę tu pominąć produktu pochodzącego z wytłaczania nasion lnu. Olej lniany może pomóc osobom cierpiącym z powodu różnego rodzaju zapaleń skóry. Jest często stosowany jako suplement w przypadku osób mających problemy z trądzikiem czy egzemą. Pomaga w łagodzeniu oparzeń słonecznych.


SKÓRA WŁOSY PAZNOKCIE 



Olej lniany zdecydowanie przyspiesza regenerację naskórka oraz skóry właściwej - smarowanie chorej skóry olejem lnianym zaleca się także przy odleżynach i owrzodzeniach - dzięki takim zabiegom skóra szybciej się zregeneruje. Olej lniany posiada niedocenione właściwości, które poprawiają kondycję włosów - olej lniany zapobiega wypadaniu włosów. dodatkowo nawilża suche włosy. Liczne kwasy tłuszczowe, które zawarte są w oleju lnianym wpływają zbawiennie na paznokcie - wzmacniają je i chronią je przed łamaniem i rozdwajaniem.